14 sierpnia 2014

How to manage flowers #2



Pozioma kreska. Na niej prostokąt, w nim dwa mniejsze. W prawym górnym rogu szeroko uśmiechnięte kółko. Kilka czarnych zawijasów i oto rysunek na miarę sześciolatka. A kiedy nauczymy się rysować domki w słoneczny poranek, czas na kwiaty, które szczególnie przydatne mogą okazać się w przypadku laurki. I chociaż zwykle to rodzice najbardziej rozpływają się na widok prac swoich dzieci, okazało się, że mają do nich słabość również projektanci. Zapraszam na druga część mojego ogrodniczego poradnika. Tym razem zajmiemy się graficznymi, uproszczonymi i bardzo wyrazistymi kwiatami!

Horizontal line. Upon this a rectangle, inside- two smaller ones.  In the top right hand  corner a circle smiling widely. A few black flourishes and the every six-year old would be proud! And once we have mastered the ability to draw houses in the bright light of the sun, time comes for flowers, especially in case of self-made greeting cards! Even though it is usually parents who are over the moon on seeing such a masterpiece, fashion designers turned to be a into the flowers as well. I invite you for the second part of my gardening guide. His time we’ll concentrate on graphic, simplified and very sharply outlined flowers!



Wzór na mojej sukience mogło narysować każde przeciętnie uzdolnione dziecko. Jest prosty, oczywisty i dominujący, a dzięki dziewczęcemu krojowi - klasyczny. Gruby materiał sukienki dodatkowo nadaje jej elegancji, nie wspominając już po granatowym kolorze, który najbardziej lubi właśnie połączenie z bielą. Do tego granatowe lakierki o klasycznym kształcie. Postanowiłam założyć do tego białą, długa marynarkę, która łagodnie podkreśla kolor kwiatów. Nic więcej nie potrzeba, ponieważ graficzne, wyraziste wzory mówią same za siebie.  

The pattern on my dress could have been drawn by every average child. It’s Simple, clear and dominating, and thanks to the cut of the dress- classic. This fabric makes the clothing even more simple, not to mention colour, navy blue which loves being combined with the whiteness. And in addition navy blue shoes. I decided on white, long jacket - to keep it simple. Nothing to add, I suppose, maybe save smile and beautiful place!




wearing H&M dress / Zara jacket / Sagan shoes
// ph Gabriela Zapała

Teraz chciałabym bliżej przyjrzeć się graficznym kwiatom na wybiegach. Bywają bardzo wyraziste i przerysowane, jak choćby u Louisa Vuittona, ale nie znaczy to wcale, że muszą tracić wdzięk i lekkość, czego dowiódł Thom Browne. Podobają mi się również te u Chanel- trójwymiarowe aplikacje na białej spódnicy dają wyrazisty efekt łączki. Podsumowując: nie mam bladego pojęcia, które kwiaty są bardziej twarzowe czy kobiece. Wiem natomiast, że motyw ten będzie żywy w modzie jeszcze bardzo, bardzo długo - kto wie, czy nie zawsze?

Now I would like to have a closer look at the catwalks. Graphic flowers tend to be clear and campy (take Louis Vuitton), but this doesn’t mean losing their charm and lightness, as Thom Browne proved. I am in love with flowers by Chanel- three-dimensional embroideries on the white skirt give strong, beautiful effect. To sum up: I have no idea whatsoever which flowers are better, but I am sure about one thing: this motif will be alive for many decades-and maybe forever?
 





Thom Browne


Alberta Ferretti

Chanel

Chanel

Chanel

Chanel

Chloé

Louis Vuitton

Nina Ricci

12 komentarzy:

  1. śliczna sukienka, jest po prostu prześliczna bardzo mi się podoba cała sesja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. gdzie robione zdjęcia? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W kawiarence Ośrodka Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej (nazwa taka poważna) na Zamkowej (w Kielcach oczywiście) :)

      Usuń
  3. śliczna, dziewczęca sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wybrałaś świetne tło do zdjęć! ja ostatnio również polubiłam motyw kwiatowy na ubraniach

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna sukienka i super pomysł na sesję :*)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł na zdjęcia, sukienka fajna, ale chyba nie w moim stylu.

    OdpowiedzUsuń
  7. świetnie piszesz :) masz prawdziwy dar do blogowania :)
    mogłabys poklikać w linki do choies w ostatniej notce na moim blogu?
    bardzo proszę, ponieważ staram się o współpracę, jeśli tak to koniecznie napisz u mnie czym mogłabym się zrewanzować :) Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawie piszesz ;) Piękne zdjęcia i sukienka
    http://mojeinspiracjezycia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawie piszesz ;) Piękne zdjęcia i sukienka
    http://mojeinspiracjezycia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Z tych przedstawionych sukienek Twoja była najlepsza :) + ładne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ależ piękną twarz ma ta czarnoskóra modelka z ostatniego zdjęcia!

    A Ty, tak mi się skojarzyło, wyglądasz jak dziewczynka, która bardzo chce być dorosła. Filigranowe dziewczę w urokliwej sukieneczce, ale poważna mina, książki i dorosły żakiet.
    Fajnie.

    OdpowiedzUsuń